RSS
SmodCMS

Esperanto

  Gramatyka języka esperanto | Jak to się zaczęło w Siedlcach

 

O JĘZYKU ESPERANTO

Powstało wiele stron o języku esperanto i jego twórcy, urodzonym w Białymstoku Ludwiku Zamenhofie, dlatego (nie chcąc się powtarzać) w tym miejscu przeczytacie opinie osób, które pochyliły się nad językiem esperanto i jego ideą, poznały ten język i jego możliwości. Oto, co powiedzieli o języku esperanto ludzie różnej narodowości, profesji i o różnych poglądach – w wielu dziedzinach uznani za autorytety, znani w Polsce i na świecie.

Wypowiedzi zostały uzupełnione o szereg informacji dopisanych kursywą, co da pełniejszy obraz języka esperanto.

 

Antoni Beyga (1934 – 2018)zasłużony pedagog odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi, Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski i in., esperantysta i niestrudzony propagator esperanta.

Skazywany wielokrotnie na unicestwienie żyje odponad 130 lat, zachował swoją prostotę, neutralność i uniwersalność, ciągle się rozwija i posiadł wszelkie atrybuty języka naturalnego. (...) Również w czasach nam współczesnych nie brakuje zajadłych przeciwników upowszechnienia języka esperanto, jako języka pomostowego, ułatwiającego porozumienie między narodami – jednoczącej się Europy w szczególności. Próby ośmieszania, przemilczania informacji, że takie narzędzie porozumienia istnieje, szczególnie boleśnie odczuwane jest w Polsce – kolebce esperanta. (...) Kolejne rocznice ogłoszenia języka esperanto przypominane są w wielu krajach - zwłaszcza w tych, w których cieszy się ono dużym uznaniem i popularnością, np.: Chiny, Japonia, Brazylia, Meksyk, Australia, Węgry, Francja, Niemcy, Holandia, Austria – obchodzi się bardzo uroczyście.”  (Ale nie w Polsce. Oto kilka słów prawdy o tym, jak esperanto jest postrzegane w naszym kraju i na świecie. Ten martwy w Polsce język żyje poza jej granicami!)

 

Jan Niecisław Baudouin de Courtenay (1845-1929) – polski  filolog i językoznawca – najwybitniejszy w historii dyscypliny, prof. Uniwersytetów w Petersburgu, Krakowie, Warszawie.

„Język pomocniczy międzynarodowy pomaga w rozwiązywaniu sporów między ludźmi, ułatwia obcowanie i wszelką wymianę, przyspiesza tempo życia społecznego”. (To jest odpowiedź na pytanie czy potrzebujemy pomocniczego języka międzynarodowego. Ten człowiek był najlepszy wśród najlepszych i wiedział, co mówi.)

„Niepodobna też pominąć niezaprzeczonej wyższości języka esperanto nad językami naturalnymi, pod względem prawidłowości i jasności układu. (...) W języku esperanto mamy zupełną koordynację pisma i wymawiania. Nie ma tu trudności ortograficznych, nagromadzonych w pisanych językach naturalnych, dzięki historii i przypadkowości nawarstwień. Wskutek tego język esperanto cechuje prawie absolutna przejrzystość, obca językowi naturalnemu.” (Właściwie językoznawcy określają język esperanto jako pół-sztuczny i zarazem pół-naturalny, ze względu na wykorzystanie reguł panujących w językach narodowych. Esperanto ma precyzyjnie logiczną strukturę, co pozwala „zobaczyć” cały język i właśnie to, odróżnia go od języków naturalnych. Uczący się tego języka bardzo szybko przestaje myśleć w czasie rozmowy o nielicznych regułach gramatycznych, a zaczyna ten język czuć jako własny i naturalny, mimo że jest sztuczny.)

 

Lew Tołstoj (1828-1910) – jeden z najwybitniejszych powieściopisarzy, dramaturg, krytyk, myśliciel, pedagog.

„Łatwość nauczenia się esperanta jest taka, że otrzymawszy gramatykę esperancką, słownik i artykuły pisane w tym języku, mogłem już, nie więcej jak po dwu godzinach nauki, jeżeli nie pisać, to swobodnie czytać w tym języku. W każdym razie trudy jakie poniesie każdy człowiek naszego świata europejskiego, poświęcając trochę czasu na nauczenie się esperanta, są tak małe, rezultaty zaś, które mogą z tego wyniknąć, tak wielkie, że nie należy wstrzymywać się od wykonania tej próby.” (Polakom wystarczy 10 minut, aby poznać zasady wymowy oraz pisowni i zacząć czytać oraz pisać w języku esperanto, co ważne – bezbłędnie! Dla porównania: język angielski jest drugim najtrudniejszym pod tym względem językiem na świecie, trudniejszy jest tylko gaelicki język szkocki. Nawet rodowity Brytyjczyk nie wie, jak poprawnie przeczytać wyraz, który widzi po raz pierwszy w życiu i nie ma ściągawki w postaci zapisu fonetycznego. Dzieje się tak z powodu samogłosek fonetycznych, których jest aż 28, np. „o” można przeczytać na 8 różnych sposobów i nigdy nie wiadomo, który jest właściwy. Ciekawostka: Znacie angielski? – retoryczne pytanie, przecież każdy zna ten międzynarodowy język – ja też. Poczytajcie w jakim celu Brytyjczycy wykorzystują esperanto: springboard to languages)

„Dla tego, kto wie o zasługach esperanta– jest sprawą niemoralną, aby nie używać go w dalszym ciągu”. (Mocne, na szczęście esperanta używam codziennie. ;D)

„Nauka esperanta i jego rozpowszechnianie jest niewątpliwie sprawą chrześcijańską, która pomaga w tworzeniu Królestwa Bożego, co jest głównym i jedynym celem ludzkiego życia.” (!!!)

 

Antoine Meillet (1866-1936) – najważniejszy i najbardziej wpływowy językoznawca porównawczy w swoich czasach.

„Możliwość stworzenia języka sztucznego, łatwego do zrozumienia i fakt, że języka tego można używać z korzyścią dla siebie, zostały wykazane w praktyce. Wszelka dyskusja teoretyczna jest zbyteczna: esperanto zaczęło funkcjonować...” (I funkcjonuje niezmiennie, po dziś dzień!)

 

Zenon Klemensiewicz (1891-1969) – polski językoznawca, prof. UJ, członek PAN i Polskiej Akademii Umiejętności; autor książki „Czy warto się zajmować esperantem?”.

„Wśród dotychczasowych prób powołania do bytu sztucznego języka międzynarodowego – a było ich kilkaset (ich liczbę szacuje się na ok. 900) – stanowi esperanto zdobycz najbardziej udaną i najpowszechniej stosowaną.(...) Esperanto jest przede wszystkim wytworem rozsądnej produkcji lingwistycznej.” (Esperanto jest doskonałym narzędziem do komunikacji międzyludzkiej, a z Internetem tworzy parę idealną! :)

„Nie jest przesadą, ani wprowadzeniem w błąd, kiedy się powie, że dla naszej epoki najlepiej skonstruowanym i wypróbowanym, najszerzej w opinii światowej uznanym i zorganizowanym językiem jest właśnie esperanto. (...) Rozstrzygnęły o tym jego względna łatwość i wielkie przybliżenie do wielu popularnych języków naturalnych. (...) Z gramatycznego systemu tych różnych języków dokonał Zamenhof umiejętnego wyboru tego, co im wspólne a najprostsze i poddał bezwyjątkowym prawidłom”. (To prawda, esperanto ma zaledwie 16 reguł gramatycznych, nie ma żadnych wyjątków, powstał na bazie języków indoeuropejskich, a Polak rozumie od 20% do 40% słów zanim rozpocznie naukę.)

 „Esperanto opiera się na gramatycznych i leksykalnych podstawach języków indoeuropejskich, stąd dla wielu milionów ludzi jest czymś bliskim i łatwym”. (Dla przeciętnego Europejczyka język esperanto jest 10-krotnie łatwiejszy niż język angielski, francuski czy niemiecki – wykazały to niezależne badania. Inaczej rzecz ujmując: wystarczy 100 godzin lekcyjnych języka esperanto, aby opanować materiał gramatyczny, na który adept np. języka angielskiego potrzebuje aż 1000 godzin. To olbrzymia oszczędność czasu, pieniędzy, nerwów i zdrowia! Spytacie: a co z Chińczykami? Im także łatwiej nauczyć się esperanta, szacuje się, że dla nich esperanto jest 5-/6-krotnie łatwiejsze niż angielski.)

„Esperanto jest dorobkiem kultury polskiej”. (Ten cytat należy podkreślić, gdyż wielokrotnie my-esperantyści spotykamy się ze stwierdzeniem, że język esperanto nie jest związany z kulturą, a nawet Polską. Do wiadomości wszystkich: w 2014r. Polski Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego wpisał język esperanto na Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Polski!)

 

Witold Taszycki (1898-1979) polski historyk języka polskiego, językoznawca, prof. UJ, członek PAN.

 „Zetknąłem się z esperantem okrągło 50 lat temu. (...) Poznałem jego strukturę i spory zasób słownictwa. (...) W moim przekonaniu zasługuje esperanto jak najbardziej na poparcie i rozpowszechnienie. (...) Próbę czasu wytrzymało doskonale.” (Zauważcie, że od 1887 r., czyli przez ponad 130 lat istnienia języka esperanto, nie udało się stworzyć  niczego, co by go przebiło, było lepsze od niego, pomimo szalonego wręcz postępu, niemalże w każdej dziedzinie życia!)

 

John Ronald Reuel Tolkien (1892-1973) – tego Pana przedstawiać bliżej nie trzeba ;) – pisarz.

„Osobiście wierzę w szansę „sztucznego” języka, przynajmniej w Europie, ponieważ wierzę, że jest on potrzebny Europie, która jednoczy się, by nie pochłonęła jej nie-Europa, a także jest istotny z wielu innych dobrych przyczyn. Wierzę w jego szanse, gdyż historia świata wskazuje – jak mi wiadomo – na wzrost kontroli, czy też wpływu człowieka na to, co nie poddaje się kontroli, oraz na stopniowe rozszerzanie się zasięgu mniej lub bardziej jednolitych języków. Szczególnie cenię esperanto, a nie najmniej ważną przyczyną tego jest fakt, że jest ono dziełem jednego człowieka, nie będącego filologiem, jest to więc „język wolny od niedogodności związanych z nadmierną ilością kolejnych kucharek” – co jest najlepszym określeniem idealnego sztucznego języka (w szczególnym znaczeniu), jakie mogę przedstawić.” (Zamenhof sam opracował projekt języka esperanto i oddał go na własność ludziom, ale zaznaczył warunki zmian, które były i są nieuchronne, z racji rozwoju cywilizacyjnego. Esperanto powstało w XIX w., ale to nie znaczy, że w jego słowniku nie znajdziecie wyrazu komputer, czy przeglądarka internetowa. Nad aktualnością języka czuwa, specjalnie stworzona w tym celu, Akademio de Esperanto.)

 

Friedrich Max Műller (1823-1900) – niemiecki filolog, orientalista, wybitny językoznawca, prof. Uniwersytetu w Oxfordzie; jako jedyny Europejczyk otrzymał sznur bramiński i został nazwany "moksza mula" (korzeń zbawienia).

Esperanto, najlepszy znany mi projekt języka”.

„Miałem często okazję wypowiedzieć swoją opinię o wartości różnych prób języka światowego, każda z nich ma swoje właściwe dobre i złe strony, lecz z pewnością muszę postawić język esperanto na najwyższe miejsce wśród jego rywali.” (Niech dowodem będzie esperanckie tłumaczenie „Pana Tadeusza”. Antoni Grabowski dokonał cudu, zachował 13-zgłoskowe wersy i rymy – żaden narodowy język temu nie podołał, nie wspominając o innych sztucznych językach – tylko esperanto!!!)

 

Tadeusz Kotarbiński (1886-1981) – polski filozof, logik i etyk, nauczyciel i pedagog, prof. UW, członek (a nawet prezes) wielu towarzystw naukowych w Polsce i zagranicą.

„Poznałem esperanto jako język bardzo prosty i łatwy, dostępny dla wszystkich; cieszyłem się właśnie jego prostotą i perspektywami, które otwiera przed ludźmi” (To jest chyba „najfajniejsze” w tym języku, że jest dla każdego dostępny, niezależnie od pochodzenia, wieku, zdolności językowych, wykształcenia, zasobności portfela, czy statusu społecznego.:)

Esperanto jest najrozsądniejszym ze znanych mi języków. (...) Niemałej doniosłości jest fakt, że esperantu obcy jest rasizm, język ten nie drażni niczyich narodowościowych ambicji.” („Język międzynarodowy, jak każdy narodowy, jest własnością ogółu; autor zrzeka się na zawsze wszelkich praw osobistych do niego.” To zdanie znajduje się w pierwszym podręczniku, wydanym w 1887 r. w Warszawie, tym samym Zamenhof oddał ten język w posiadanie całej ludzkości, czyli nam.)

Esperanto jest najgenialniejszym połączeniem logiki i prostoty”. (Najgenialniejszy komentarz – bo prosty i logiczny ;)

 

Umberto Eco (1932-2016) – włoski filozof, powieściopisarz, eseista.

„Mój sceptycyzm do języka esperanto znacznie się zmniejszył. Kiedyś powiedziałem moim studentom, że mimo licznych zalet, nie jest to język, w którym można kochać (bo jest sztuczny). Na następnym wykładzie przyszła do mnie studentka ze swoim chłopakiem, bodaj Marokańczykiem i oświadczyła, że kochają się bardzo, a używają wyłącznie esperanta.” (Niezłe, co? <3 ;)

 

Mahatma Gandhi, wł. Mohandas Karamchand Gandhi (1869-1948) – indyjski prawnik, pisarz, filozof i polityk, przywódca duchowy Indii w walce o niepodległość, propagator pacyfizmu.

„Jestem za jednolitym kalendarzem dla całego świata, tak samo, jak jestem za jedną walutą dla wszystkich krajów i za takim, jak esperanto, światowym językiem pomocniczym dla wszystkich ludów.” (W 2004 r. Parlament Europejski głosował nad wspólnym językiem dla UE. Żaden narodowy język nie zyskał więcej niż 10%; język angielski zajął 3 miejsce, niemiecki – 2, a na 1 – esperanto z ponad 40% poparciem. Dwa lata później to samo pytanie zadano mieszkańcom UE – wynik? Kolejność ta sama, ale tym razem esperanto uzyskało ponad 60% głosów – kto by pomyślał, że „coś martwego” może pokonać takie potęgi. Zapytacie: dlaczego więc esperanto nie króluje w UE? Bo jest politycznie neutralne, opowiada się po stronie ludzkości, a nie interesów, nie ma armii i bogatego lobby – dlatego.)

 

Józef Hurwic (1911-2016) – polski fizyko-chemik, prof. dr inż. Politechniki Warszawskiej, członek PAN i wielu innych polskich oraz zagranicznych towarzystw naukowych.

 „Rozwój środków komunikacji ułatwia kontakty między ludźmi różnych krajów, utrudniają je jednak bariery językowe. Międzynarodowe kontakty są dziś nieodzownym warunkiem szybkiego postępu kultury, a w szczególności nauki i techniki. (...) Żaden z większych narodów nie zgodzi się na uprzywilejowanie języka innego narodu. (...) Rolę języka światowego spełnić może język niczyj, a ściślej mówiąc wspólny język wszystkich. Takim właśnie językiem jest esperanto.” (Pamiętacie jak Polacy walczyli z germanizacją i rusyfikacją, dla wielu narodów język angielski jest językiem oprawców – kolonizatorów.)

 

Janusz Groszkowski (1898- 1984) polski naukowiec w dziedzinie elektroniki i radiotechniki, prof. dr inż. Politechniki Warszawskiej, prezes PAN; polityk, poseł na Sejm PRL VI kadencji; kandydat do nagrody Nobla.

„Przyjęcie jednego języka – języka kongresów – jest pożądane, gdyż doprowadzi do równouprawnienia językowego podczas międzynarodowych spotkań. Przyjmując z konieczności za urzędowy język, któryś z języków narodowych, daje się prymat delegatom odnośnego narodu; w dyskusjach czy rozmowach są oni uprzywilejowani. Dlatego też należy się opowiedzieć za językiem międzynarodowym, prostym a naturalnym i nie drażniącym niczyich narodowościowych ambicji. (...) Esperanto jest przecież uważane za jeden ze środków w nabywaniu wykształcenia ogólnego i rozwijaniu idei humanistycznych, w zacieśnianiu przyjaźni między ludźmi reprezentującymi różne kręgi geograficzne i liczne środowiska kulturalne czy społeczne.”  (Esperanto pomaga przełamać barierę językową i pozwala na traktowanie każdego człowieka na równi z innymi, na spotkanie się „w pół drogi”, gdyż żaden z rozmówców nie posiada kulturowej przewagi w znajomości języka – ja muszę nauczyć się języka esperanto i druga strona też. Oprócz tego, zastosowanie tylko jednego, neutralnego języka daje olbrzymią oszczędność pieniędzy. Koszty wielojęzyczności we wszystkich instytucjach międzynarodowych są olbrzymie. Oto przykład:  koszty tłumaczeń, a przede wszystkim konsekwencji błędnych tłumaczeń, co jest bardzo częste, w UE tylko w 2005 r. wyniosły ok. 350 miliardów euro, co obliczył węgierski naukowiec Áron Lukásc i przedstawił w  „Ekonomicznych aspektach nierówności językowej”. Te koszty pokrywają państwa członkowskie. Wyobraźcie sobie jaki to potężny zastrzyk finansowy dla gospodarki krajowej. Identyczna sytuacja ma miejsce w ONZ, WHO i wszystkich organizacjach międzynarodowych. Wten oto sposób pieniądze trafiają do niewłaściwych kieszeni, a mogłyby uczynić wiele dobrego!)

 

Rabindranath Tagore (1861-1941) – indyjski poeta i prozaik, filozof, kompozytor, malarz, pedagog, laureat Nagrody Nobla.

„Jest to (esperanto) wielkie dzieło umysłu, mające przed sobą ogromne możliwości. Jak się spodziewam, będzie ono coraz bardziej inspirować do tworzenia żywej literatury (...) całym sercem sympatyzuję z waszym ruchem.” (Literatura jest i to bardzo bogata, nie tylko przekłady z języków narodowych, ale też literatura oryginalna. Ciekawostka: czy wiedzieliście, że pierwsze relacje Japończyków ze zbombardowanych Nagasaki i Hiroszimy pojawiły się w języku esperanto?)

 

Julian Tuwim(1894-1953) – polski poeta żydowskiego pochodzenia, pisarz, autor tekstów piosenek, skeczy i in.; najpopularniejszy poeta 20-lecia międzywojennego.

„Pragnę gorąco, aby rezolucje Krajowego Zjazdu Esperantystów dały się szybko zrealizować i w ten sposób przyspieszyły urzeczywistnienie pięknej, pożytecznej idei pomocniczego języka międzynarodowego.”

„Do języka międzynarodowego esperanto mam głęboką sympatię i prawdziwy podziw.” (Często w polskich mediach wspomina się wybitne postacie kultury, nauki, polityki, ale bardzo rzadko, że byli także esperantystami, jak np.: Julian Tuwim, Ada Sari, Maksymilian Maria Kolbe, Jan Fethke, Odo Bujwid, Bronisław Geremek i wielu innych, których wypowiedzi możecie tutaj przeczytać.)

 

Włodzimierz Lubański (1947- ) – piłkarz reprezentacji polskiej, olimpijczyk, trener.

 „Esperanto? Ot, takie sobie nieszkodliwe hobby, jakiejś tam grupki ludzi - pomyślałem. Później jednak, zwłaszcza po występach w reprezentacji FIFA, doszedłem do wniosku, że być może gra jest warta świeczki. (...) Zastosowanie esperanta uważam za celowe. W moim przekonaniu pozwoli to zbliżyć wszystkich ludzi świata”. (Tak myśli prawie każdy – na początku, bo gdy pozna fakty – zmienia zdanie, jak Włodzimierz Lubański. Czy wiedzieliście, że Pelé też jest esperantystą?! :D)

 

Xawery Dunikowski (1895-1964) – polski rzeźbiarz, malarz i pedagog.

Esperanto istnieje i rozwija się w wielu krajach różnych kontynentów, dowodzi więc swą historią, że jest językiem potrzebnym i spełnia związane z nim nadzieje.” (To prawda, o której świadczy liczba: związków narodowych i tematycznych, organizowanych kursów, spotkań esperanckich – lokalnych i międzynarodowych, czy stron internetowych, stacji radiowych i telewizyjnych, muzyki, a także czasopism wydawanych w języku esperanto i bardzo bogatej literatury.)

 

Jan Dobraczyński (1910-1994) – pisarz i publicysta; generał brygady; poseł.

„Myślę, że rola esperanta jako języka powszechnego porozumienia, języka międzynarodowych zjazdów, języka technicznych, szybko przyswajalnych opisów jest już ogromna, a będzie się z pewnością powiększała z każdym rokiem.” (Język esperanto doskonale nadaje się do rozmowy o sprawach błahych i codziennych, a także o tych większej wagi, jak medycyna, ekonomia, efekt cieplarniany czy głód na świecie – to język uniwersalny.)

 

Zbigniew Dobrzyński (1935-1984) – polski aktor.

Esperanto to szansa pokonania barier językowych nie tylko w teatrze, ale przede wszystkim na co dzień, w kontaktach międzynarodowych zwykłych, szarych obywateli. A pokonanie tych barier, to szansa na znalezienie porozumienia, które jest nam tak potrzebne wszędzie i na każdym szczeblu.”

 

Maksim Gorki (1868-1936) – pisarz, wybitna postać rosyjskiego modernizmu.

„Opinia konserwatywna uparcie udowadnia, że esperanto to utopia. Prawdziwa, rozwijająca się rzeczywistość powoli, lecz coraz energiczniej obala opinię konserwatystów.”(Kilka faktów z życia esperantystów: codziennie, gdzieś na świecie odbywa się spotkanie esperanckie, czy inna, większa impreza; portal Lernu liczy obecnie ponad 280 tysięcy użytkowników, na platformie do nauki języków obcych – Duolingo jest ich jeszcze więcej, bo ponad 1 milion i ciągle przybywa nowych adeptów! Niezależne badania wykazały, że esperanto jest drugim najczęściej używanym językiem w Internecie. Oszacowano, że na przestrzeni XX w. co najmniej 200 milionów osób opanowało język esperanto.)

 

Bjambyn Rinczen (1905-1977) – mongolski pisarz, etnograf, historyk, językoznawca i tłumacz.

Esperanto w moim przekonaniu pełni i będzie odgrywać coraz większą rolę w tłumaczeniu dzieł literackich na języki azjatyckie. Z esperanckiej wersji przetłumaczyłem na język mongolski m.in. "Baśnie" Andersena. Tłumaczyłem Mickiewicza, Iwaszkiewicza i Andrzejewskiego. Po zakończeniu pracy nad tłumaczeniem "Pana Tadeusza", w czym bardzo pomocne jest mi esperanckie tłumaczenie tego dzieła, będę się starał poprzez esperanto pozyskać dla mongolskiego czytelnika inne utwory literatury polskiej wydane w tym międzynarodowym języku.” (Czy nadal warto obstawać przy zdaniu, że esperanto nie jest związane z kulturą?)

 

Gyula Germanus (1884-1979)  światowej sławy węgierski orientalista, islamolog, pisarz i tłumacz, polityk, członek wielu arabskich akademii naukowych.

„Tym, którzy nie mają możliwości opanowania wielu języków, gorąco polecam naukę esperanta, gdyż jest ono jednym ze środków wzajemnego porozumienia się. Znajomość języków zbliża ludzi do siebie, pozwala zdobyć wiedzę o sobie. Dzięki temu można uniknąć fluktuacji nieprzyjaznych uczuć i stawać w obronie pokoju między narodami. W ten czy inny sposób drogą pokojowych metod podejmuje się szlachetne zadanie.” (Dla wielu osób język esperanto był pierwszym, obcym językiem, jakiego się nauczyli, ale nie ostatnim – dziś wielu z nich uznaje się za poliglotów. Ponoć najtrudniej nauczyć się pierwszego języka, z następnymi jest już łatwiej. Dlaczego tym pierwszym nie może być język esperanto - statystycznie 10-razy łatwiejszy od angielskiego? Osobie z przeciętnymi zdolnościami lingwistycznymi wystarczą 3 miesiące na opanowanie gramatyki, kolejne 3 miesiące pracy z żywym językiem i po 6 miesiącach można już władać językiem esperanto. Poza tym pełni on rolę propedeutyczną, czyli ułatwia i przyspiesza naukę innych języków obcych, także angielskiego. :)

 

Jerzy Passendorfer (1923-2003) – polski reżyser filmowy. (To ten reżyser od „Janosika”.)

„Wprowadzenie esperanta do szkół na całym świecie uważam i zawsze uważałem za ideę wspaniałą, która, gdyby weszła w życie, mogłaby się stać największym wydarzeniem w dziejach ludzkości.”  (Są kraje, np. Węgry, w których język esperanto jest powszechnie nauczany w szkołach, a uczniowie mogą zdawać maturę z niego.)

 

Mao Tse Tung (1893-1976) - przywódca Ludowych Chin, poeta, pisarz, bibliotekarz, filozof.

 „Jeżeli bierze się esperanto dla przenoszenia idei naprawdę internacjonalistycznej i idei naprawdę rewolucyjnej, to w takim razie esperanto może być nauczane i powinno być nauczane.” (Kropka i tyle w tym temacie.)

 

Romain Rolland (1866-1944) – francuski pisarz; laureat literackiej Nagrody Nobla w 1915 r. za „wielki idealizm utworów literackich, współczucie i umiłowanie prawdy, z którą opisuje różne charaktery ludzkie”; zagorzały działacz na rzecz pokoju, współpracy narodów oraz obrony godności ludzkiej.

„Aby narody mogły się zrozumieć muszą się najpierw porozumieć. W tym celu muszą mieć wspólny język. I dlatego należy uczynić wszystko, aby esperanto stało się językiem ludzkości, środkiem porozumienia jednego narodu z drugim. Dla ludów, z których każdy od stuleci był ograniczony do ram swojego języka i zamknięty w murach swej narodowości, esperanto musi się stać pomostem do wzajemnego zrozumienia i zbliżenia. Esperanta należy nauczać obowiązkowo w każdej szkole średniej. Nie do pomyślenia są stałe, poważne stosunki bez esperanta. Esperanto przywraca zdolność słuchu tym głuchym, którzy przez stałe stulecia pozostawali w więziennych granicach swych języków narodowych.” (Esperanto to wyciągnięcie dłoni do drugiego człowieka! Kogo stać na ten gest?)

 

James Joyce (1882-1941) – irlandzki pisarz, jeden z najwybitniejszych pisarzy XX wieku.

 „Esperanto zapewni powszechne braterstwo!” (!!!)

 

Juliusz Verne (1828-1905) – francuski pisarz, dramaturg; działacz społeczny, poliglota, esperantysta.

„Klucz do wspólnego języka, straconego na wieży Babel, może być tylko odnaleziony przez używanie esperanta.” (Aby nikt sobie nie pomyślał, że Zamenhof stworzył esperanto w opozycji do Boga – a był człowiekiem wierzącym, poniżej wypowiedzi papieży i nie tylko, którzy również docenili ten język.)

 

Papież Pius X (1835-1914; papież w latach 1903-14)

Esperanto ma przed sobą wielką przyszłość”.

„Widzę w języku Esperanto wartościowy środek utrzymania jedności między katolikami na całym świecie.”

 

Papież Pius XII (1876-1958; papież w latach 1939-58)

„Przewiduję dla esperanta w przyszłości cywilizacyjnej miejsce podobne do miejsca łaciny w średniowieczu. Jako język światowy stanie się po latach instrumentem pokoju i przyjaźni”.

Esperanto będzie łaciną przyszłości.”

 

Papież Jan XXIII (1881-1963; papież w latach 1958-63)

Esperanto będzie powszechnym językiem naszej epoki”.

 

Papież Paweł VI (1897-1978; papież w latach 1963-78)

„Na tym etapie ruchu ekumenicznego esperanto może być bardzo użyteczne dla Kościoła”.

 

Papież Jan Paweł II (1920-2005, papież w latach 1978-2005)

„Jedna wiara i jedna miłość niech dopomogą wam jednoczyć rozbity świat w jedną owczarnię pod jednym Pasterzem. Jeden ponadnarodowy język – esperanto – także niech służy skutecznie do tego szlachetnego celu.” (Jak „nasz papież” coś powie, to zawsze robi to wrażenie!)

 

Prymas Czech kardynał Miloslav Vlk (1932-2017)

Esperanto nie jest tylko sprawą języka, ale istnieje w nim także pewna idea. I tą ideą jest nie tylko językowe porozumienie, ale także zbliżenie międzyludzkie.”

 

błogosławiony arcybiskup Jerzy Matulewicz (1871-1927) – litewski duchowny katolicki

Esperanto najlepiej wypełniło swoją rolę i obecnie prawie nie istnieją miejsca na ziemi, gdzie ten język nie byłby znany”.

 

Inazo Nitobe (1862-1933) – ekonomista, dyplomata i polityk japoński, zastępca Sekretarza Generalnego Ligi Narodów.

„Po 20 latach opinia ta zostanie zapamiętana jako znak, że Lidze Narodów brakowało mądrości.” (W 1920r. irańska delegacja w Lidze Narodów zaproponowała, aby język esperanto przyjęto w Lidze Narodów do użytku na szczeblu międzynarodowym. Propozycja została odrzucona pod wpływem głośnego sprzeciwu Francuza Gabriela Hanotaux, dla którego to francuski był językiem międzynarodowym.)

„Niezależnie ile uprzedzeń i wrogości język esperanto napotka w Europie, będzie on chętnie przyjęty na Dalekim Wschodzie.”(Zapewne nie wiecie, że esperanto i esperantyści byli prześladowani przez Hitlera i Stalina. Wielu zginęło w obozach koncentracyjnych tylko dlatego, że znali ten język.)

 

Etsuo Miyoshi (1939- ) – japoński przemysłowiec, odznaczony Medalem Heweliusza i Medalem Senackim oraz Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej za upowszechnianie kultury polskiej i języka esperanto w świecie.

„Opatrzność dała wam Zamenhofa, esperanto jest wszędzie na świecie znane jako polski wynalazek.” (Na całym świecie można znaleźć ulice, skwery, pomniki, parki, budynki, statki poświęcone j. esperanto i jego twórcy L. Zamenhofa, a nawet planetoidy. W Siedlcach od 1959r. znajduje się ulica Esperanto.)

 

Z Uchwały Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej z 12 czerwca 2008 r.

"Esperanto łączy ludzi w bogatej i zróżnicowanej kulturze, której podstawowym przesłaniem jest międzynarodowa przyjaźń oraz powszechny pokój."(Ten tekst również należy podkreślić.)

 

Mahendra Bir Bikram Shah Dev (1920-1972) – król Nepalu.

„Jeżeli Organizacja Narodów Zjednoczonych uznaje esperanto i już używa tego języka w swoich wydawnictwach, to również Nepal podtrzyma tę ideę i poczyni starania dla wprowadzenia tego skutecznego środka międzynarodowego porozumienia.” (Warto wiedzieć, że Światowy Związek Esperantystów – Universala Esperanto Asocio – utrzymuje oficjalne stosunki z UNESCO, ONZ, UNICEF, Radą Europy, Organizacją Państw Amerykańskich oraz Międzynarodową Organizacją Normalizacyjną – ISO. UNESCO przyjęło dwie rezolucje odnośnie języka esperanto: w Montevideo 10.12.1954r. oraz w Sofii 8.11.1985r. Wyraziło w nich uznanie dla osiągnięć esperanta na polu międzynarodowej wymiany intelektualnej i na rzecz zbliżania do siebie narodów świata.)

 

Arkady Fiedler (1894-1985) – polski pisarz, reportażysta, przyrodnik i podróżnik.

„Prędzej czy później do tego dojdzie, że esperanto stanie się językiem drugim (obok ojczystego) wszystkich ludzi Ziemi.” (I ja w to wierzę! Dla mnie już jest :D)

 

Jan Sztaudynger (1904-1970) – polski poeta, satyryk.

„Jest tysiąc mów na świecie, jak tysiąc myśli – w jedno drzewo je łączą, kto? – Esperantyści.” (Piękne!)

 

Vinoba Bhave (1895-1982) – filozof, religioznawca, polityk indyjski; uczeń Mahatmy Gandhiego; społeczny reformator rolny.

Język esperanto jest wielką i świętą rzeczą w rozpowszechnianiu ideału światowego braterstwa. Dr Zamenhof zrozumiawszy, że wspólny język połączy ludzi, dał światu nową, wspaniałą ideę. Człowiek, który poświęcił tej idei swoje życie, jest w moim przekonaniu kimś świętym i mahatmą (wielki duchem). Myśl o języku międzynarodowym daje mi natchnienie i wielką radość: to cudowne, że możemy dać światu wspólny, ponadnarodowy język i dzięki niemu budować nowy, zjednoczony świat.” (Ludwik Zamenhof został odznaczony najwyższym odznaczeniem francuskim - Orderem Narodowym Legii Honorowej oraz hiszpańskim Orderem Izabeli Katolickiej. Był również 8-krotnie nominowany do Pokojowej Nagrody Nobla!)

„Uważajcie mnie za jeszcze jednego żołnierza w armii esperantystów.” (No i zostałam wcielona do armii. Biorąc pod uwagę ogólną niechęć Polaków do esperanta, te „kamasze” są czasami ciężkie, ale noszę je z dumą ;)

 

Leszek Kołakowski (1927-2009) – filozof, eseista, publicysta i prozaik, kawaler Orderu Orła Białego.

„Sytuacje społeczne, które nas skłaniają do zainteresowania kwestią języka międzynarodowego są znane powszechnie i mówić o nich nie warto. Jest bowiem jasne, do jakiego stopnia wielojęzyczność świata utrudnia życie zbiorowe. Wiadomo jednak, że idea, która zrodziła esperanto, była nie tylko – by tak rzec – techniczną, ale także ideologiczną, że więc chodziło nie tylko o stworzenie narzędzia usprawniającego komunikację słowną, ale także narzędzia, sprzyjającego poczuciu solidarności powszechnej ludzi i złagodzenia fanatyzmów narodowych czy rasowych, których istnienie w jakimś stopniu wzmacniane jest barierą odrębności lingwistycznych. Stąd naturalna i spontaniczna sympatia, jaką idea Zamenhofa budziła u wszystkich ludzi, którym była bliska cenna utopia powszechnego braterstwa.” (Jest dużo prawdy w tych słowach, każdy esperantysta, którego poznaję, „z miejsca” staje się moim przyjacielem. To bezcenne nie postrzegać drugiego człowieka jako wroga.)

 

Henri Barbusse (1873-1935) – postępowy pisarz francuski i dziennikarz.

„Winniśmy wyciągnąć nasze obie ręce, aby wziąć ten klucz, czyniący cuda, który otwiera każdemu cały świat. Kluczem tym jest esperanto, w którym zawarte są wszystkie wartości i w którym nagromadzone jest wszelkie dobro.” (Można przytoczyć jeszcze więcej wypowiedzi o języku esperanto, ale tym pięknym cytatem zakończę i za uwagę podziękuję! :)

 

W razie pytań, wątpliwości czy polemiki, a także nauki zapraszamy do kontaktu: esperanto.siedlce@o2.pl, tel. 694 825 485 / 796 340 243

 

* * * * * * * * * *

Zapraszamy na bezpłatny kurs języka esperanto!

W soboty w godz. 10.00 – 12.00

w bibliotece przy Parafii św. Jana Pawła II, ul. Rakowiecka 30.

 

* * * * * * * * * *

 

Spotkania siedleckich esperantystów odbywają się
w każdy ostatni czwartek miesiąca o godz. 15.30,
w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Siedlcach przy ul. Pułaskiego 6
(salonik na piętrze, wejście od ul. Piłsudskiego).

 

* * * * * * * * * *

 

Koniecznie obejrzyjcie (z napisami):

Wyzwanie językowe – stawianie czoła rzeczywistości.

Esperanto to język z wieloma funkcjami.

 

 

Polecam stronę, na której znajduje się wiele interesujących artykułów o języku esperanto, polskie tłumaczenie wartej przeczytania książki Sylvana Zafta: „Esperanto: Język dla globalnej wioski.”, bardzo przydatny słownik oraz Kurs Esperanto opracowany przez prof. Mieczysława Sygnarskiego.

 

Opracowała Agnieszka Baczkura

(na podstawie dostępnych materiałów i własnej wiedzy :)

Wersja do druku Generuj PDF